MGradowski Trip #29 Nasz czas

UWAGA NOWOŚĆ!!!

Od teraz na samym dole strony głównej bloga znajduje się mapa Google, na której możecie zobaczyć moją aktualną lokalizację. Mały gadżecik : )

Zaczynamy.

Siemaneczko ludzie!

 

Jako, że nadal jestem uziemiony w małym Wietnamskim miasteczku, gdzie nic szczególnego się nie dzieje, dzisiaj znowu nie opowiem żadnej przygody, która spotkała mnie podczas mojej podróży.

Chciałbym jednak zwrócić waszą uwagę na pewną wiadomość, którą kilka dni temu obejrzałem w postaci filmu od JAYA SHETTY.

Jay Shetty – zwykły gość, nieśmiały dzieciak, którego dwaj najbliżsi przyjaciele giną, zaczyna głęboko szperać w wiedzy, doprowadzającej go do istoty życia.

3 lata spędził jako mnich, praktykując medytację, oferując swoją pomoc innym oraz żyjąc prosto, jednocześnie ucząc się głębokich prawd życia.

Dzisiaj mówca międzynarodowy, twórca historii kontekstowych, które zmieniają życie tysięcy ludzi na całym świecie. Ewidentny przykład perswazji, poparty realnymi przykładami opartymi na obiektywnej obserwacji zachowań ludzkich.

Niesamowity człowiek, który dołączył do punktów moich regularnych praktyk.

Jak można nie sięgnąć po dobro, kiedy przed oczami masz tyle przykładów zła?

 

Wklejam więc poniżej link z oryginalnym filmem od Jaya:

NIE ZMARNUJ SWOJEGO CZASU

 

A moja refleksja? Nie chciałem kręcić filmu opowiadającego o filmie. Kilka zdań jednak napiszę.

Niesamowite jest to, jak ogromną rację ma Jay porównując 86 400 sekund, jakie zawierają się w 24 godzinach do pieniędzy, jakie moglibyśmy mieć każdego dnia na koncie. I faktycznie – mając wiele kasy okazuje się nagle, że dysponujemy wieloma możliwościami doprowadzającymi nas do lepszego (czy aby na pewno?) życia. Staramy się jak tylko możemy, aby ze zdobytych pieniędzy zrobić jak najlepszy użytek. Ale stracone, czy wydane pieniądze zawsze możemy zarobić na nowo. Każdego dnia starannie wydajemy setki tysięcy złotych, a pomimo to, wydane kwoty wracają do nas, czego niestety nie możemy powiedzieć o godzinach naszego życia.

Trwonimy bezmyślnie czas, sekundy, minuty, godziny, dni, tygodnie, całe miesiące i lata, które cofnięte lub nadrobione zostać nie mogą. Nie możemy na nowo „wydawać” swoich sekund życia. Raz spożytkowana, nigdy do nas nie wraca.

Należałoby więc z odpowiednim szacunkiem podejść do ofiarowanego nam czasu. Ktoś nam go dał.  Ofiarował. Ale dał tylko jeden, abyśmy dbali o niego.

Jedna rama czasowa do dyspozycji, a pomimo to, lubimy myśleć, że jeden dzień stracony różnicy nie zrobi.

Otóż zrobi. Bo po jednym straconym dniu w naszym umyśle zaczynają kiełkować myśli, które po cichu mówią „zostaw, jutro to zrobisz”.

W wielu przypadkach „jutro” niestety nigdy nie nadchodzi.

 

PS. Przy okazji tego wideo powróciłem do wpisu, który napisałem w 2015 roku, dotyczący problemów oraz ich istoty. Czytając go stwierdzam, że nadal niesie wiele przydatnych informacji, które przydać się mogą każdemu z nas. Zachęcam więc do przeczytania i tego wpisu : )

Skąd biorą się problemy? Dlaczego cierpimy?

 

Gorące pozdrowionka, ludzie : )

Dodaj komentarz